ja ciąża i cała reszta

Tytuł książki od razu sugeruje nam, że chodzi o ciążę. Jednak na półkach w sklepie o tematyce powszechnie zwanej macierzyństwem są setki, jak się wyróżnić i czym Ja, ciąża i cala reszta, różnic się od innych?

Gdy byłam z Wojtkiem w ciąży brakowało mi takiej książki, gdzie zjandę zrozumienie odmiennego stanu. Po zwykłej klasycznej ksiażce aż  szkoda pisać, a wtedy fenomenem były ksiażki " Zniszcz ten pamiętnik". Marto i Izo, za późno! No ale dobrze, że wogóle, bo to świetna lektura o charakterze notatnika. Przegądając ją ubawiłam się nieźle. 

DSC_4766

Od razu nasuneło mi się, ze to MUST HAVE każdej wyprawki. Kobiety są zestresowane ciążą, życiem, wymiotami itd. Na początku nie wiedzą na USG gdzie góra i dół i to co widzą na USG daleko odbierga ich wyobrażeniom, bo widzą ufoludka. Idealnie określenie dziewczyny! Ja też na początku ciąży się zastanawiałam jak lekarz coś tam widzi, gdy mówił mi tu mamy rączkę, nóżkę a tu nereczki… kurde gdzie? Really? Człowieku ogarnij sie tam jest plama 😀 

DSC_4722

Z każdą kolejną stroną miałam coraz większego banana na twarzy, słoik z drażniącymi zapachami i smakiem genialny! Bo przecież kobiety różnie przechodzą ciąże, jedne przez całą wymiotują i marzą o końcu inne wręcz czują się jak młode bogine ( zazdroszcże 🙂 ) Autorkom świetnie udało się połączyć obie np. poprzez skreślenie czy ten trymestr jest super czy do dupy. Jeszcze raz powtórzę brawo Wy i dzięki za tak inspirującą pozycję dla przyszłych mam.

DSC_4768

Ja, ciąża i cała reszta wyd. MUZA możecie kupić m.in.  TUTAJ