johnson&johnsons

Czy wielki koncern może zmienić swoje kosmetyki, aby bardziej odpowiadały potrzebom, współczesnych mam? No jasne, że może! I tak oto marka Johnson & Johnson`s poszła z duchem czasu i odświeżyła swoje "stare" receptury na rzecz nowych, łagodniejszych. 

Gdy dostałam zaproszenie na konferencję, zaczęłam się zastanawiać, nowe składy? Jak? jak taki wielki gracz na rynku chce zmienić całą linię? Myślałam, że chodzi bardziej o rebranding niż całkowitą zmianę w środku. 

Jak się okazało na miejscu to nie była typowa konferencja, gdzie podano fakty, poczestowano ciastkiem/kawą i wio do domu głosić dobrą nowinę. Nie, ta była inna i bardzo podobał mi się koncept. Konferencja była podzielona na bloki:

– Wykład Dr hab. n med. Wojciecha Feleszko – uznanego pediatrya, pulmonolog i immunologa –  "Mikrobiom skóry i jego znaczenie dla rozwoju niemowląt"

– Warsztaty z Panią Anią Zdral z Fundacji Rodzić Po Ludzku  „Jak komunikować się i wspierać mamy podczas połogu?”

– Warsztaty z Mateuszem Pawełczukiem „ Od mikrobiomu do Cotton Touch"

– Prezentacja marki nt. zmian czyli  „Łagodność wg JOHNSON’S"

 

DSC_2931-2DSC_2937-2

 

HISTORIA MARKI I MIKROBIOM

Na początku poznaliśmy historię marki i dowiedziałam sie, że w zasadzie od 120 lat skład produktów praktycznie się nie zmieniał. Do przełomowej zmiany marka podchodziła już od dłuższego czasu, przeprowadzając rozmowy z rodzicami oraz z ekspertami aby stworzyć to samo ale w nowej lepszej wersji. Jak widać udało się 🙂

Później odbył się ciekawy wykład nt. Mikrobiomu skóry, co to jest , jak wygląda pod mikroskopem. Dowiedziałam się, ze m.in. mikrobiom noworodków po CC i SN jest zgoła bardzo odmienny. Ba! Bardzo wartościowy wykład o tym co  wpływa na mikrobiom oraz jak bardzo jest ważny. Dr hab. n. med. Wojciech Feleszko to torpeda, jeśli macie okazję go gdzieś posłuchać to walcie śmiało, jest przy tym niesamowicie przesympatyczny. 

DSC_2987-2

Język szakala czy jednak żyrafy?

Niestety większość mam obserwuje dookoła raczej język szakala, chociaż najczęściej nie jest on zamierzony. Podczas tych warsztatów Pani Ania Zdral z Fundacji Rodzić Po Ludzku pokazała, jak zmieniać myśli w język żyrafy, który jest przyjazny oraz jak przeformułować zdanie tak aby młoda mama nie odbierała tego jako atak.

DSC_2969-2DSC_2957-2

Miałyśmy także przyporządkować zdania do języka szakala i żyrafy. To zaskakujące jak można powiedzieć to samo ale w inny sposób i nie zostanie to odebrane w sposób negatywny a pozytywny. 

Polecam także poczytać w necie o języku żyrafy, serio wiele mam jest atakowana "bo za moich czasów…" , " … źle to robisz, powinnaś to robić tak …". Rodzicielki często wpadają w przeświadczenie, że są beznadziejne bo wiecznie źle coś robią, a przeciez tak bardzo się starały. Chcą być najlepsze dla swoich dzieci ,ale dostają z zewnatrz  odmienne dlatego proszę nie strofujcie młodych mam swoimi radami, jak będą potrzebowały dadzą znać 🙂

DSC_3050-2DSC_2991-2

Na warsztacie z Mateuszem Pawełczukiem na własnej skórze przekonywaliśmy się jak szybko zmywamy kosmetyk z ciała, a także co to znaczy cotton touch. Pokazywane zostały także różne mikrobiomy m.in. 3 latka czy osoby dorosłej, można było na własne oczy zobaczyć jak bardzo odmienne sa potrzeby tych osób. Ponadto  kosmetyki z linii CottonTouch zawierają nanogramy czystej bawełny, która absorbuje wodę dzięki czemu szybko wchłania się i nie powoduje, ze na lepkiej skórze niemowlęcia zagnieżdżają się np. beztlenowe bakteria. A z drugiej strony ta sama bawełna zawarta w płynie do kąpieli ułatwia jego spłukiwanie i zapewnia łagodną kąpiel.

DSC_2993-2DSC_3005-2

DSC_3008-2

DSC_3015-2

DSC_3023-2

Wtedy też pierwszy raz testowałam kosmetyki "w nowej formule" i muszę przyznać, że zapach z dzieciństwa został 🙂

DSC_3037-2

Ostatnim punktem imprezy była prezenstacja marki. Nowe , lepsze oblicze czyli 0% bez SLS, parabenów i barwników, a 90 % składników jest naturalnych! . Teraz barwione sa opakowania ale wewnątrz produkty są przeźroczyste. Zobaczcie poniżej, probówki z przodu to stare produkty, z tyłu nowe wersje 🙂

DSC_3108-2

DSC_3085-2

Marka posiada w portfolio produkty od urodzenia aż do dorosłego życia, także zapach z dzieciństwa może nam towarzyszyć także teraz 🙂

DSC_3148-2

DSC_3115-2

DSC_3065-2

DSC_3122-2

DSC_3124-2

DSC_3132-2

DSC_3136-2DSC_3141-2DSC_3146-2

Podsumowując są różne szkoły i różne metody pielęgnacji niemowlaków. Są eko świry gdzie najchętniej myliby samą wodą bez niczego (moja położna środowiskowa 🙂 ) ale są zabrudzenia np. z kupki czy po słoiku z marchewką, gdzie samą wodą nic nie zwojujemy. Dlatego warto zamiast czystej wody wybrać delikatny kosmetyk, który nie zaburza wymikrobiomu dziecka (inaczej flory bakteryjnej). My jesteśmy w teamie #wybierzłagodność i na pewno dam Wam znać jak sie u nas sprawują kosmetyki 🙂